piątek, 8 maja 2015

We were born with nothing

♫ Bastille - Things we lost in the fire 

Mamy godzinę 10:32, zrobiłam sobie wolne z wiadomego lenistwa, a pomimo tego jestem już na nogach, pisząc kolejnego posta na bloga. Cóż za poświęcenie! Wysłałam dzisiaj priorytet do Katarzyny, dla której zrobiona została bransoletka przedstawiona na dole. Z miłą chęcią zrobiłabym jej jeszcze kilka zdjęć, z tą różnicą, że o lepszej jakości, ale, jak wspomniałam, mulinowa opaska jest już w trasie, więc muszę się cieszyć tym, co mam. Zapomniałam wspomnieć. Bransoletki z BASTILLE będą u mnie stałym bywalcem, ze względu na to, że koncert chłopaków zbliża się nieubłaganie, w skutku czego na pewno pojawią się jeszcze dwie.


Koniec biadolenia- krótko, szybko i na temat!

Koncertowa bransoletka BASTILLE 
czas wykonania w granicach 4 godzin 
mulina niezidentyfikowane nici pochodzące z Rosji, mulina ODRA 
ilość zużytej muliny cały motek nici czarnej, półtorej motka nici białej 
cena 5 zł
poziom trudności ★★☆☆☆ 

Share:

0 komentarze:

Prześlij komentarz

★゜・。。・゜・。。・゜・。。・゜・。。・゜・。。・゜・。。・゜・。。・゜・。。・゜★

Dziękuję za wszystkie komentarze, które nieustannie podnoszą mnie na duchu, napędzając do pisania. Oczywiście przyjmuję na klatę każdą krytykę, niemniej jednak tylko wtedy, kiedy jest ona dzielnie uzasadniona. Chcąc Wam się odwdzięczyć, proszę o jedno- podawajcie linki do Waszych blogów!

Dziękuję ♡