piątek, 10 lipca 2015

This heart, it beats, beats for only you

♫ Paramore - My heart 

Przystajemy przy temacie sztuki, gdyż, jak zauważyłam, ów temat bardzo Was zainteresował. Cieszę się! Pod ostatnim postem przeczytałam wiele miłych komentarzy, za które dziękuję, odpisując i zapewniając, że następny wpis będzie ukazywał mój artystyczny progres. To nie jest takie "hop, siup". Robię to po raz pierwszy i niesamowicie się stresuję. 

Jak wspominałam w ubiegły czwartek, by dojść do takiego poziomu, na którym aktualnie jestem, przeszłam naprawdę mozolną i długą drogę. Pamiętam każdy rysunek, każdą łzę ze zdenerwowania, którą wylewałam, gdy wyrzucałam pokreśloną kartkę papieru. Nic przyjemnego, biorąc pod uwagę fakt, że nad niektórymi pracami siedzi się kilka, nawet kilkanaście godzin. Niemniej jednak jestem z siebie zadowolona i zdziwiona, kiedy spojrzę na to ze strony "jak wiele poświęciłam, by móc sprawnie poruszać ołówkiem". Koniec rozpisywania się, pora przejść do rzeczy. 


Pamiętny rok 2011. "Portret" ex frontmana Gerarda Way'a, wykonywany na babcinym biurku. Do końca życia nie zapomnę opinii babuni: " - Jaka piękna pani!" Cios poniżej pasa. 


Rok 2012- nieco lepiej. Wreszcie profesjonalne ołówki (których, swoją drogą, nie potrafiłam używać), a narysowana osoba w 60% przypomina.. siebie (JOHN LENNON, JAKBY KTOŚ NADAL ZACHODZIŁ W GŁOWĘ!). Usta Lennona przeżywały wtedy kryzys, gdyż, żeby w końcu wyglądały jak u s t a, musiały sobie odleżeć miesiąc, zanim się za nie zabrałam. Można rzec, że byłam twórcą bez-ustnego John'a. 


Wreszcie początek roku 2014. Rysunek oczywiście wzorowany (moja wyobraźnia do tego czasu jest okropną ciotą) i oczywiście przedstawiający Gerarda Way'a. Czas wykonania, z tego co pamiętam, kilka bitych godzin, a samo wykonanie- szkolne plakatówki za piątkę. 

Mam nadzieję, że co poniektórych zmobilizuję do działania. Wystarczy chęci i czasu, by poprawić wygląd swoich prac. Serio. buziaki, 

xo wiesiek
Share:

14 komentarzy:

  1. Kurcze widać progres! To świetna motywacja by rozwijac swoje talenty, nie tylko rysowanie ale w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Postępy widać. :D Ja wszystkie rysunki przechowuję, by właśnie później móc na nie spojrzeć i cieszyć się, że rozwijam się. xD
    Gee i jego oksy. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same here, ale reszta rysunków nie nadaje się do publikacji, nigdy przenigdy :D

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie! Oczywiście zaglądnę!

      Usuń
  4. Wow! Dziewczyno, totalnie mnie zainspirowałaś! Aż mam ochotę sama chwycić za plakatówki (których nie mam, ale to szczegół :P) i namalować taki ekstra obraz. Już dawno nic nie rysowałam i malowałam, a Ty stałaś się dzisiaj moją muzą ;) Naprawdę widać jest olbrzymi postęp!
    Mam nadzieję, że się nie obrazisz, ale rozśmieszyłam samą siebie, gdy pomyślałam, że na 2 rysunku jest... Harry Potter :D I'm sorry, za bardzo lubię książki z tej serii jak i filmy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, dziękuję podwójnie! Nic się nie dzieje, niczym się nie martw, ja do dzisiaj tak twierdzę, kiedy patrzę na ten rysunek :D

      Usuń
  5. jestem pod wrażeniem, bardzo ładne prace :) Ta ostatnia to mistrzostwo, gratuluję efektów i wytrwałości ;)
    http://przygody-mileny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Warto rozwijać swoje pasje a widzę że ten blog to robi. Idź dalej w tym kierunku :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Od początku było widać, że masz talent :) Mi nie "idzie" rysowanie ha, ha :D
    http://marrie-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto próbować! Jak widzisz, mi również nic nie szło, skoro facet wyglądał jak kobieta, a John Lennon jak Harry Potter :D

      Usuń

★゜・。。・゜・。。・゜・。。・゜・。。・゜・。。・゜・。。・゜・。。・゜・。。・゜★

Dziękuję za wszystkie komentarze, które nieustannie podnoszą mnie na duchu, napędzając do pisania. Oczywiście przyjmuję na klatę każdą krytykę, niemniej jednak tylko wtedy, kiedy jest ona dzielnie uzasadniona. Chcąc Wam się odwdzięczyć, proszę o jedno- podawajcie linki do Waszych blogów!

Dziękuję ♡